Pierwsze Zimowe Przejście Szlaku Karpackiego
Pierwsze Zimowe Przejście Szlaku Karpackiego

Szlak Karpacki – zimowe przejście

445 km dystansu i 15 131 m podejść samotniej wędrówki. Zimowy plan, który można streścić prosto: przejście najdzikszą częścią polskich gór, mniej więcej szlak prowadzi wzdłuż naszej wschodniej i południowej granicy wcinając się mocniej w Polskę od strony Grybowa i Rzeszowa.

Proszę o jedno przeczytaj do końca albo choćby przejdź do tego miejsca, bo to ważne>> Akcja charytatywna

Jak wpłacić środki na akcję charytatywną znajdziesz TUTAJ.

Pierwsze Zimowe Przejście Szlaku Karpackiego
Pierwsze Zimowe Przejście Szlaku Karpackiego

Dziki szlak…

Na początku stycznia rozpoczynam w Białej – dzielnicy Rzeszowa samotnie zimowe przejście wschodnią a następnie południową granicą Polski, kończąc w Grybowie. Szlak Karpacki prowadzi przez Beskid Niski, Bieszczady, następnie przez Góry Sanocko-Turczańskie, później przez Pogórze Przemyskie i kończy na Pogórzu Dynowskim.

To w końcu ile on ma tych kilometrów? 450 ? 424? – dowiem się tego!

Jest to drugi co do długości (450 km) górski szlak długodystansowy, choć tutaj są spory co do jego faktycznej długości (to też będzie jednym ze zadań – zmierzyć go), jeśli okazał by się jednak krótszy (424 km) niż podają to ogólnie dostępne informacje to zajmie trzecie miejsce pod względem długości, jednak tak czy siak zajmuje on pierwsze miejsce pod względem dzikości 🙂 i słabego oznaczenia (w niektórych miejscach).

Szlak ten prowadzi, jak na razie przez najdziksze tereny gór Polski, ktoś by pomyślał, że XXI w. już takich nie ma w Polsce – a jednak. Nie jest to może marsz przez Amazońską puszczę ale nie jest tak popularny jak inne długodystansowe szlaki, choćby Główny Szlak Beskidzki lub też Główny Szlak Sudecki.

Ścieżyna znikająca w puszczy…

Zagospodarowanie turystyczne większej części szlaku jest znikome lub nie występuje w ogóle… Brak schronisk, miejsc noclegowych, punktów gastronomicznych, sklepów, oraz większych miejscowości po drodze sprawia, że szlak staje się dla większości turystów nie dostępny. Parafrazując informacje lub wypowiedzi ludzi, którzy przeszli ten szlak, a jest ich nie wielu, możemy go opisać tymi słowami:

O Szlaku Karpackim mało kto słyszał, jeszcze mniej osób go w całości przeszło a porównując go z GSB czy GSS, mówi się że one w stosunku do Szlaku Karpackiego są jak autostrady w porównaniu z ścieżyną znikającą w puszczy…

Ja osobiście słyszałem oraz jak szukałem na ten temat informacji znalazłem jedynie 2 osoby które tego dokonały w sezonie letnim (opisały to przejście, bądź powstały fotorelacje), prawdopodobnie szlak ten zdobyło w całości za jednym razem nie więcej niż 5-10 osób… ale jest to tylko teoria nie poparta żadnymi faktami, no może po z tym, że brak na większej części szlaku jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej, która w znaczący sposób skutecznie zniechęca do tego turystów. Kolejną cechą tego szlaku jest to, że w bardzo wielu miejscach oznakowanie szlaku albo nie występuje albo jest nieczytelne i bardzo stare (to moja kolejna misja na następną wyprawę lub wyprawy – poprawienie oznaczenia tego szlaku, już wstępne rozmowy były prowadzone z PTT – prace rozpocznę prawdopodobnie w sezonie letnim 2021).

W sezonie zimowym, nie odnalazłem żadnej informacji lub relacji na temat przejścia tego szlaku w całości lub większej części. Pytając o to w różnych towarzystwach turystycznych też nie ma odnotowanego takiego przejścia.

Pierwsza zimowa próba przejścia Szlaku Karpackiego

Tym samym podejmuję pierwszą udokumentowaną próbę przejścia Szlaku Karpackiego (szlaku Grybów – Rzeszów) w zimie. Zakładany czas przejścia to około w 11-18 dni. Przejście odbędzie w „miarę na lekko” co w warunkach zimowych brzmi to dość paradoksalnie i dziwnie… Choć zadbałem o to aby mój ekwipunek składał się z najbardziej potrzebnych elementów, bez zbędnych gadżetów. Jest to trudne zadanie jednak wykonalne. O całym ekwipunku i pozostałych aspektach, zrobię filmy lub artykuł, obecnie nie mam za bardzo czasu na to, ale obiecuję że to opiszę 🙂 .

Kiedy wyruszam?

Moja samotna wędrówka rozpocznie się 6 stycznia 2020 o godzinie 6:44 (będę na stacji Rzeszów Główny – taki jest przewidywany przyjazd pociągu) i potrwa tak jak wspomniałem 11-18 dni. Wędrówka jest bez wsparcia zewnętrznego i całość ekwipunku, żywność będę miał ze sobą lub będę musiał zaopatrzyć się w żywność po drodze tak gdzie będzie to możliwe. Jak wiemy przy obecnych obostrzeniach, schroniska, kwatery, agroturystyki nie funkcjonują, co utrudnia dodatkowo przejście tego szlaku. Moim podstawowym miejscem noclegowym będzie namiot, a po drodze jest też kilka wiat turystycznych z których będę chciał skorzystać.

Dodatkowym utrudnieniem nie jest może fakt ujemnych temperatur co krótki dzień, a w efekcie brak naturalnego oświetlenia, ograniczającego długość marszu w ciągu doby.

Szlak Karpacki będzie moim najdłuższym zimowym dystansem jaki pokonam. Czy najtrudniejszym? To czas pokaże…

Trasa szlaku…

Poniżej trasa Szlaku Karpackiego (szlak długodystansowy Grybów – Rzeszów)

Akcja charytatywna ! to dla mnie najważniejsze

Kochani teraz najważniejsza sprawa, i tutaj bardziej Wy się przysłużycie niż ja, ja użyczam swoich nóg i rąk aby tą akcję napędzić, ale od Was zależy sukces i powodzenie akcji!

Poniżej zgoda na przeprowadzenie zrzutki:

Zgoda na przeprowadzenie zbiórki.

Znam zdanie części osób z mojego otoczenia na temat tych „moich gór”… takich, którzy mówią i pytają „po co w te góry chodzisz?”, ” że jest to bez sensu”, „że jest to zbędna brawura”, ” że się narażam”, „w moim wieku nie wypada” itd…, padają i takie sformułowania: „masz rodzinę i to jest zbędne ryzyko” – owszem mam rodzinę i jestem z tego dumny, ale czym było by życie bez ciekawości świata, bez chwili szybszego zabicia serca, a w tym przypadku bez poświęcenia się dla innych? – niczym, bezsensownym kawałkiem naszego czasu umieszczonym w przestrzeni! Dobra dość tych dygresji …

Odpowiadając lakonicznie i w totalnym skrócie, dlaczego chodzę w góry – „bo lubię” 🙂

Ale przejdźmy do rzeczy chciałbym aby to przejście było nie tylko samym w sobie celem i realizacją się, ale również aby pomogło innym, tym najmniejszym, którzy nas tak bardzo potrzebują. Te najmniejsze istotki naprawdę na nas liczą, ponieważ są całkowicie bezbronne.

W związku z powyższym pierwsze zimowe przejście Szlaku Karpackiego dedykuję Fundacji Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci z siedzibą w Rzeszowie, to właśnie dla nich chcę uzbierać środki pieniężne na cele statutowe.

Fundacja Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci z siedzibą w Rzeszowie

Fundacja Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci jest specjalistyczną organizacją, działającą na terenie województwa podkarpackiego.
Została powołana, aby objąć opieką dzieci i młodzież z chorobami nowotworowymi oraz innymi nieuleczalnymi i postępującymi schorzeniami.
Działalność rozpoczęliśmy w 2006 roku, mając zaledwie kilkoro dzieci pod opieką, dziś naszymi Podopiecznymi są dziesiątki małych pacjentów i ich rodziny.
Wybudowaliśmy pierwsze w Polsce Hospicjum Stacjonarne dla Dzieci, które stało się inspiracją dla innych organizacji. Pod naszą opieką znajdują się dzieci cierpiące na schorzenia centralnego układu nerwowego, złożone wady rozwojowe, choroby układu krążenia, choroby metaboliczne, choroby nowotworowe.
Prze te wszystkie lata  wypracowaliśmy holistyczny model opieki, w którym w sposób ciągły, kompleksowy oraz interdyscyplinarny wspieramy zarówno chore dziecko jak i jego rodzinę.

Misja Fundacji

  • pomoc nieuleczalnie chorym dzieciom
  • otaczanie całej rodziny troskliwą opieką na każdym etapie choroby dziecka
  • wsparcie rodziców, którzy już na etapie ciąży dowiadują się o wadach rozwojowych dziecka
  • prowadzenie rehabilitacji, która jest odpowiednia na danym etapie choroby i życia dziecka
  • promowanie idei opieki hospicyjnej
  • propagowanie  i prowadzenie wolontariatu  jako formy pomocy potrzebującym.

Więcej informacji o fundacji przeczytacie na ich stronie: https://www.hospicjum-podkarpackie.pl

Jak wziąć udział w akcji?:

Środki będziecie mogli przekazać w dwojaki sposób:

1) Po przez zbiórkę pieniężną zrealizowaną na facebooku (spokojnie już sprawdziłem dzwoniąc do fundacji czy wszystkie środki trafiają do nich, bez jakichkolwiek prowizji czy innych zbędnych opłat – trafiają 🙂 ).

2) Druga opcja to wpłata na specjalne konto fundacji podane poniżej:

Fundacja Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci
ul. Lwowska 132, 35-301 Rzeszów, woj. podkarpackie, Polska

Numer rachunku do rozliczeń krajowych:

PKO Bank Polski SA
28 1020 4405 0000 2702 0525 9926

wpłaty w tytule z dopiskiem:
Zimowy Szlak Karpacki

Numery rachunków do rozliczeń transgranicznych:

Santander Bank Polska S.A.
PL23 1500 1100 1211 0005 8839 0000  (rachunek w USD)
PL24 1090 2590 0000 0001 4384 6103 (rachunek w Euro)

wpłaty w tytule z dopiskiem:
Zimowy Szlak Karpacki

Kod BIC (SWIFT) banku:   WBKPPLPP.
NIP: 813 34 76 177

REGON: 180168889, nr KRS: 0000265120

Pomóż w nagłośnieniu akcji! – z góry dzięki!

Proszę wszystkich o udostępnianie informacji o tej akcji, abyśmy dotarli zasięgiem do jak największej liczby darczyńców, liczy się pomoc dla dzieci realizowana przez Fundację Podkarpackiego Hospicjum w Rzeszowie, zebrane w ten sposób środki pomogą w realizowaniu zadań statutowych hospicjum. Razem możemy więcej!

Na koniec…

Może też i mnie wesprzesz?

Jeśli jakaś firma lub osoba chciała by się przyłączyć i wspomóż akcję charytatywną i/lub mnie w tej wyprawie, to serdecznie zapraszam i czekam na informacje. Chętnie przygarnąłbym i wymienił kilka moich elementów ekwipunku lub ubioru (które są już dość wiekowe), oczywiście w zamian postaram się je opisać testując je na szlaku.

Może gdzieś na szlaku się spotkamy było by to bardzo miłe, a może w trakcie na szlaku chciałbyś mnie wesprzeć, choćby dobrym słowem, ciepłą herbatą, a może ciepłym kątem na noc. Możliwości jest bardzo wiele…

Oczywiście w zamian umieszczę również Wasze logo, link do strony, wzmiankę w materiałach które będę publikował (oczywiście z zasięgiem na szlaku jest różnie i wiele miejsc jest bez zasięgu telefonii komórkowej, ale tam gdzie będzie taka możliwość wyślę info o bieżącej pozycji oraz o Was. W każdej chwili możesz dołączyć do akcji!

Wsparcie:

Aktualnie wyprawę wspiera Biuro Turystyczne BADURTM (czyli w sumie ja sam 🙂 ) i finansowana jest z moich środków.

Biuro Turystyczne BADURTM

Patronat medialny:

Jeśli chcą Państwo objąć patronatem medialnym wyprawę zapraszam serdecznie, będzie mi niezmiernie miło.

Patronat medialny obejmują: Radio RDN Nowy Sącz

Radio RDN Nowy Sącz
Radio RDN Nowy Sącz

Media:

Inne media które, pisały i mówiły o wyprawie:

Przyjaciele:

Inni którzy pisali i mówili o wyprawie:

Po przejściu szlaku zostanie zrealizowany materiał filmowy, abyście mogli wraz ze mną wyruszyć choćby wirtualnie na ten przepiękny i dziki szlak. A kto wie może kogoś zainspiruję i przejdzie ten szlak w części lub nawet w całości.

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Tomasz Marek Badur

Materiały medialne związane z Pierwszą zimową próbą przejścia Szlaku Karpackiego:

Radio RDN Nowy Sącz, 04.01.2021:

https://www.rdn.pl/news/chce-charytatywnie-przejsc-zima-najdzikszy-szlak-w-polskich-gorach

Chce charytatywnie przejść zimą najdzikszy szlak w polskich górach 04.01.2021, Radio RDN Nowy Sącz

Radio RDN Nowy Sącz, 04.01.2021:

TVP 3 Katowice 05.01.2021:

https://katowice.tvp.pl/51659040/zimowa-wyprawa-charytatywna-na-rzecz-hospicjum

TELEEXPRESS 05.01.2021:

https://teleexpress.tvp.pl/51657717/przemierzy-szlak-karpacki-by-wesprzec-hospicjum

TELEEXPRESS EXTRA 05.01.2021: https://www.tvp.info/51349418/05012021-1715 (od 3:35 minuty)

KURIER RZESZOWSKI 05.01.2021:

https://kurierrzeszowski.pl/2021/01/05/pokona-szlak-karpacki-by-pomoc-rzeszowskiemu-hospicjum/

AKTUALNOŚCI TVP3 07.01.2021: https://katowice.tvp.pl/51686306/7012021-godz-2130 (od 5:14 minuty)

GWAREK 17.01.2021: https://gwarek.com.pl/pl/676_aktywni/29337_pierwsze-udokumentowane-zimowe-przejscie-szlaku-w-szczytnym-celu-.html

Aktualności TVP Katowice 21.01.2021 18:30

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj